Dlaczego nowa firma ma problemy z uzyskaniem kredytu?

Data wpisu: 14.08.2019

Przyjęło się, że banki z otwartymi ramionami witają przedsiębiorców, oferując im mnóstwo produktów finansowych umożliwiających rozwinięcie biznesu. To wszystko prawda, ale tylko jeśli mówimy o relatywnie doświadczonych przedsiębiorcach. W praktyce oznacza to minimum roczne, a najlepiej dwuletnie prowadzenie firmy. Dlaczego przedsiębiorcy z krótszym stażem mają poważne problemy z uzyskaniem kredytu, a w wielu bankach wręcz mogą o tym zapomnieć? To wyjaśniamy w naszym poradniku.

Brak zaufania do przedsiębiorcy

Być może o tym nie wiesz, ale w Polsce aż 80% nowych firm upada w pierwszym roku działalności. Banki doskonale znają tę statystykę i trudno się im dziwić, że nie chcą udzielać kredytów przedsiębiorcom ze zbyt krótkim stażem. Wyobraź sobie, że do domu obok wprowadza się nowy sąsiad. Nic o nim nie wiesz, przez kilka tygodni mówicie sobie „dzień dobry” i zamieniacie kilka słów o pogodzie, aż nagle on prosi Cię o pożyczkę. To oczywiste, że podejdziesz do tej prośby z dużą rezerwą i pewnie odmówisz. Bank patrzy na to dokładnie tak samo.

Brak możliwości rzetelnego określenia dochodów przedsiębiorstwa

To bardzo ważne, aby wiedzieć, że dla banku analizującego zdolność kredytową przedsiębiorcy liczy się wyłącznie to, jaki firma wygenerowała dochód w branym pod uwagę okresie – zwykle jest to miniony rok podatkowy. Co oczywiste, świeżo założona firma nie może się pochwalić takimi danymi.

Mało tego – nawet po roku działalności dochód przedsiębiorstwa może być na tyle niewielki (o ile w ogóle firma go wykazuje), że bank nie będzie zainteresowany udzieleniem kredytu. Wiadomo przecież, że na początku praktycznie każdy biznes generuje koszty, a dopiero po jakimś czasie inwestycje zaczynają przynosić profity.

Ponieważ bank nie jest w stanie stwierdzić, czy firma jest dochodowa czy nie, nie udzieli przedsiębiorcy kredytu – a już na pewno nie takiego z atrakcyjnym oprocentowaniem. W grę może wchodzić jedynie kredyt obrotowy, karta kredytowa z niskim limitem, ewentualnie debet w koncie firmowym.

Niezrozumienie biznesu

Bardzo duże problemy z uzyskaniem kredytu firmowego mają dziś typowe start-upy oraz przedsiębiorcy, którzy realizują innowacyjny projekt biznesowy. Bank może to uznać za zbyt ryzykowną inwestycję, ponieważ analityk nie rozumie, co właściwie jest przedmiotem działalności lub nie widzi w tym potencjału. Trudno też winić za to banki, które powinny jednak mądrze gospodarować pieniędzmi klientów (kredyty są udzielane z depozytów) i unikać nadmiernego ryzyka.

Bez względu na to, jaki jest powód w konkretnym przypadku, odmówienie udzielenia kredytu może bardzo utrudnić życie początkującemu przedsiębiorcy. W takiej sytuacji wsparcia można szukać u prywatnych inwestorów, tzw. aniołów biznesu, wnioskować o dofinansowanie unijne (jeśli biznes jest rzeczywiście innowacyjny) czy też cierpliwie pracować na zgromadzenie większych funduszy we własnym zakresie.

Autor wpisu: Soluma Business, Andrzej Weis

Wszystkie działy