Jak skutecznie szukać inwestora dla start-upu?

Data wpisu: 25.10.2017

Start-upy to wciąż niedojrzałe biznesowo projekty, które mogą zaistnieć na rynku wyłącznie dzięki zebranym funduszom. W Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej ten model sprawdza się od wielu lat (start-upem był np. Facebook), ale w Polsce idea wciąż raczkuje. Największym problemem początkujących przedsiębiorców jest zdobycie poważnego inwestora, który zapewni stabilizację finansową, jednocześnie dając twórcom pełną autonomię. Jak skutecznie szukać inwestora dla start-upu? O czym trzeba pamiętać? Zebraliśmy dla Ciebie najważniejsze rady.

Zacznij szukać inwestora w odpowiednim momencie

Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez niedoświadczonych przedsiębiorców jest ślepa wiara we własny projekt. Oczywiście, trzeba być ambitnym i się cenić, ale należy też zachować umiejętność trzeźwej oceny rzeczywistości. Jeśli start-up jest ewidentnie niedopracowany, to wyjdzie to już podczas pierwszego spotkania. Inwestor zagnie swoich rozmówców na kilku pytaniach i grzecznie się pożegna.

Rada

Do potencjalnych inwestorów zgłoś się dopiero wtedy, kiedy będziesz mieć im coś do pokazania. Coś, czyli twarde wyniki sprzedaży, badania rynkowe czy nazwiska klientów.

Ustal dokładnie, na co potrzebujesz pieniędzy

Inwestor będzie zadawać konkretne pytania i będzie oczekiwać konkretnych odpowiedzi. Jeśli przedstawione przez Ciebie dane nie będą mu się dodawać, na pewno nie wejdzie w ten biznes. Pamiętaj, że inwestor nie jest mecenasem czy filantropem (przynajmniej w Polsce o takich trudno). On chce zarobić na Twoim pomyśle. Jeśli uzna, że zysk jest wątpliwy, nie włoży w to swoich pieniędzy.

Inwestora będzie interesować, na co potrzebujesz pieniędzy. Udziel precyzyjnej odpowiedzi ze wskazaniem przykładów – te informacje muszą się znaleźć w biznesplanie. Nie mów „na samochód”, tylko konkretnie „na Opla Movano z silnikiem 1.9 i skrzynią ładunkową do przewożenia materiałów”.

Zacznij działać odpowiednio wcześnie

Musisz sobie zdawać sprawę, że pieniądze nie spadną z nieba i trzeba będzie się o nie „troszkę” postarać. To staranie polega na wysyłaniu setek maili, tradycyjnych listów, jeżdżeniu na targi i inne spotkania branżowe, chodzeniu od drzwi do drzwi i braniu udziału w spotkaniach (jeśli w ogóle jakieś uda Ci się umówić). To wszystko wymaga czasu.

Z naszego doświadczenia wynika, że przeciętny czas pozyskania inwestora dla dobrze zaplanowanego i obiecującego start-upu, wynosi około 3 miesiące (mówimy o inwestorze prywatnym). Pamiętaj o tym, aby nie okazało się, że jeszcze w trakcie szukania funduszy skończą Ci się środki na bieżące funkcjonowanie.

Zatrudnij konsultanta biznesowego

Po pierwsze: wtedy nie będziesz musiał czytać takich poradników, jak nasz, bo konsultant już to wszystko wie. Po drugie: profesjonalny konsultant przygotuje Twój start-up do rozpoczęcia skutecznych starań o pozyskanie inwestora. Po trzecie: konsultant wynegocjuje dla Ciebie jak najlepsze warunki. To chyba wystarczające argumenty, aby skorzystać z takiej pomocy, prawda?

Samo zdobycie inwestora to dopiero połowa sukcesu. Następnym krokiem jest wynegocjowanie satysfakcjonujących obie strony warunków, sporządzenie i zrozumienie bardzo skomplikowanej umowy i zadbanie o ochronę swojej własności intelektualnej. Są to procesy, które wymagają wiedzy i doświadczenia. Jeśli tego nie masz, to istnieje bardzo poważne ryzyko, że ktoś Cię po prostu wykorzysta.

Pozyskanie wiarygodnego inwestora dla start-upu, w dodatku na korzystnych warunkach, jest trudne i czasochłonne. To nie wygląda tak, jak na filmach – przynajmniej nie w naszym kraju. Dlatego mądrze jest skorzystać z profesjonalnego wsparcia, które zwiększy Twoje szanse na sukces.

Autor wpisu: Soluma Business, Andrzej Weis

Wszystkie działy